Forum dla wszystkich, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie
Uszkodzenie nośnika pamięci
Cytat z Magdalena data 17 kwietnia, 2023, 8:38 amOd dwóch dni karta pamięci jaką mam w telefonie nie jest widoczna. Tak jakby jej nie było. Nie ma też zdjęć na niej zapisanych. Czy to jest możliwe aby to wszystko tak samo z siebie znikło?
Od dwóch dni karta pamięci jaką mam w telefonie nie jest widoczna. Tak jakby jej nie było. Nie ma też zdjęć na niej zapisanych. Czy to jest możliwe aby to wszystko tak samo z siebie znikło?
Cytat z Arek data 17 kwietnia, 2023, 8:40 amA sprawdzałaś czy nadal tak jest jak wyjmiesz i włożysz ponownie kartę? Sprawdzałaś ją na innym sprzęcie? Nie wiem w komputerze? Czy tam jest widoczna? Czy w telefonie nie zmieniałaś nic w ustawieniach? Nie wyświetla ci się jakiś komunikat, że np kartę trzeba sformatować?
A sprawdzałaś czy nadal tak jest jak wyjmiesz i włożysz ponownie kartę? Sprawdzałaś ją na innym sprzęcie? Nie wiem w komputerze? Czy tam jest widoczna? Czy w telefonie nie zmieniałaś nic w ustawieniach? Nie wyświetla ci się jakiś komunikat, że np kartę trzeba sformatować?
Cytat z Magdalena data 17 kwietnia, 2023, 8:51 amKomunikatu żadnego nie mam. Tak jakby tej karty w ogóle nie było. Fakt że jej nie wyciągałam i nie sprzedzałam gdzie indziej
Komunikatu żadnego nie mam. Tak jakby tej karty w ogóle nie było. Fakt że jej nie wyciągałam i nie sprzedzałam gdzie indziej
Cytat z Arek data 17 kwietnia, 2023, 8:57 amTo do tego bym zaczął na początek. Pytanie też jaką masz kartę. Bo to nie jest tak, że karta kupiona będzie działała wieczność. One też mają jakąś tam żywotność pod względem zapisów i odczytów. Ale na początek sprawdź jak z tym wygląda np w kompie lub nie wiem jakimś odtwarzaczu mającym czytnik kart. Drukarki nie raz takowe też mają. Tylko uważaj, bo przeważnie wtedy masz komunikat, ze dane urządzenie wykryło nowy nośnik i pytanie czy go sformatować. Nie klikaj czasem tak. Zresztą dobra rada - przejrzyj pytania i odpowiedzi jakie masz na stronie odnoszącej sie do odzyskiwanie danych Tam masz wiele odpowiedzi na pytania co i jak może być. Zawsze też możesz też tam poradzić się specjalistów czy w momencie gdy uznasz to za stosowane, skorzystać z ich pomocy
To do tego bym zaczął na początek. Pytanie też jaką masz kartę. Bo to nie jest tak, że karta kupiona będzie działała wieczność. One też mają jakąś tam żywotność pod względem zapisów i odczytów. Ale na początek sprawdź jak z tym wygląda np w kompie lub nie wiem jakimś odtwarzaczu mającym czytnik kart. Drukarki nie raz takowe też mają. Tylko uważaj, bo przeważnie wtedy masz komunikat, ze dane urządzenie wykryło nowy nośnik i pytanie czy go sformatować. Nie klikaj czasem tak. Zresztą dobra rada - przejrzyj pytania i odpowiedzi jakie masz na stronie odnoszącej sie do odzyskiwanie danych Tam masz wiele odpowiedzi na pytania co i jak może być. Zawsze też możesz też tam poradzić się specjalistów czy w momencie gdy uznasz to za stosowane, skorzystać z ich pomocy
Cytat z Magdalena data 17 kwietnia, 2023, 8:59 amW między czasie sprawdziłam na komputerze. Karta jest widoczna, ale jako pusta - pełna. To znaczy niby 0 kb wykorzystanych, ale również 0 miejsca wolnego. No i pytanie czy sformatować, nic nie kombinowałam. Chyba posprawdzam na tej stronie co podałeś, ale nie ukrywam, że coraz "czarniej" to widzę....
W między czasie sprawdziłam na komputerze. Karta jest widoczna, ale jako pusta - pełna. To znaczy niby 0 kb wykorzystanych, ale również 0 miejsca wolnego. No i pytanie czy sformatować, nic nie kombinowałam. Chyba posprawdzam na tej stronie co podałeś, ale nie ukrywam, że coraz "czarniej" to widzę....
Cytat z Arek data 17 kwietnia, 2023, 9:01 amTo faktycznie na pierwszy rzut oka nie ciekawie to wygląda, choć znam przypadki, że wyglądało to gorzej (karta w ogóle nie była widoczna) a i tak jak poszła do specjalistów, to udało się coś tam odzyskać. Ale bez pomocy fachowca chyba się nie obędzie.
To faktycznie na pierwszy rzut oka nie ciekawie to wygląda, choć znam przypadki, że wyglądało to gorzej (karta w ogóle nie była widoczna) a i tak jak poszła do specjalistów, to udało się coś tam odzyskać. Ale bez pomocy fachowca chyba się nie obędzie.