Forum

Forum dla wszystkich, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

Uszkodzenie nośnika pamięci

Od dwóch dni karta pamięci jaką mam w telefonie nie jest widoczna. Tak jakby jej nie było. Nie ma też zdjęć na niej zapisanych. Czy to jest możliwe aby to wszystko tak samo z siebie znikło?

A sprawdzałaś czy nadal tak jest jak wyjmiesz i włożysz ponownie kartę? Sprawdzałaś ją na innym sprzęcie? Nie wiem w komputerze? Czy tam jest widoczna? Czy w telefonie nie zmieniałaś nic w ustawieniach? Nie wyświetla ci się jakiś komunikat, że np kartę trzeba sformatować?

Komunikatu żadnego nie mam. Tak jakby tej karty w ogóle nie było. Fakt że jej nie wyciągałam i nie sprzedzałam gdzie indziej

To do tego bym zaczął na początek. Pytanie też jaką masz kartę. Bo to nie jest tak, że karta kupiona będzie działała wieczność. One też mają jakąś tam żywotność pod względem zapisów i odczytów. Ale na początek sprawdź jak z tym wygląda np w kompie lub nie wiem jakimś odtwarzaczu mającym czytnik kart. Drukarki nie raz takowe też mają. Tylko uważaj, bo przeważnie wtedy masz komunikat, ze dane urządzenie wykryło nowy nośnik i pytanie czy go sformatować. Nie klikaj czasem tak. Zresztą dobra rada - przejrzyj pytania i odpowiedzi jakie masz na stronie odnoszącej sie do odzyskiwanie danych  Tam masz wiele odpowiedzi na pytania co i jak może być. Zawsze też możesz też tam poradzić się specjalistów czy w momencie gdy uznasz to za stosowane, skorzystać z ich pomocy

W między czasie sprawdziłam na komputerze. Karta jest widoczna, ale jako pusta - pełna. To znaczy niby 0 kb wykorzystanych, ale również 0 miejsca wolnego. No i pytanie czy sformatować, nic nie kombinowałam. Chyba posprawdzam na tej stronie co podałeś, ale nie ukrywam, że coraz "czarniej" to widzę....

To faktycznie na pierwszy rzut oka nie ciekawie to wygląda, choć znam przypadki, że wyglądało to gorzej (karta w ogóle nie była widoczna) a i tak jak poszła do specjalistów, to udało się coś tam odzyskać. Ale bez pomocy fachowca chyba się nie obędzie.